Przepisy kulinarne na dania lekkie i sezonowe. Blog kulinarny z prowadzę potrzeby serca Zapraszam do komentowania i dzielenia się uwagami. Zdjęcia i teksty są moją autorską własnością

lunch, obiad lub kolacja

środa, 19 marca 2014

Jestem konsekwentna. Postanowiłam nie dać się zmylić wczesnymi, grymaśnymi powiewami wiosny... To ze dzień dłuższy, słońce częściej świeci i jakby wiatr cieplejszy nie oznacza ze to już. Najłatwiej dać się wirusom złapać w takim okresie. A ja się nie daję. Póki co. Choć zima już chyba nie wróci (oby), ja wciąż stawiam na ciepłe, rozgrzewające przyprawami potrawy, które nie zakwaszają organizmu i wspierają siły tak potrzebne na klasycznym przednówku... Byle do wiosny!

Tego typu danie przygotowuje się błyskawicznie i ma tę zaletę, że można je zrobić z dostępnych akurat w lodówce warzyw.

składniki (na 1 porcję):

40-50g kaszy gryczanej,

2 łodygi selera naciowego,

1 marchewka,

0,5 cebuli,

łyżka pestek dyni,

łyżka oleju,

natka pietruszki,

szczypta płatków chili,

szczypta rozmarynu,

ząbek czosnku,

sól,

kawałek gorgonzoli lub łyżka tartego parmezanu.

przygotowanie:

kaszę ugotować na sypko w dwukrotnie większej (niż zajmuje kasza) objętości wody.

Na patelni rozgrzać olej i zeszklić cebulę.

Pozostałe warzywa umyć, obrać i pokroić w kostkę.

Pestki dyni uprażyć na suchej patelni.

Do cebuli dodać posiekany czosnek i pozostałe warzywa. Podsmażyć przez chwilę i zmniejszyć ogień. Dusić ok 10 min, aż warzywa zmiękną. W międzyczasie dodać przyprawy i zioła.

Przed podaniem posypać potrawę pestkami, natką pietruszki i dodać ser (niekoniecznie).

Można polać dodatkową porcją oliwy.

Smacznego!!!

 

niedziela, 22 grudnia 2013

Zimą zawsze nachodzi mnie na pstrąga. To chyba skojarzenie z gór, gdzie podczas zimowych wypadów pieczony pstrąg na obiad jest zwykle punktem obowiązkowym... Wiec z okazji pierwszego dnia zimy, (mimo braku zimy) na obiad genialny w swej prostocie pstrąg pieczony z natką pietruszki, cytryną i aromatycznymi ziemniakami!

składniki (2 porcje):

2 nie przerośnięte, wypatroszone i oczyszczone pstrągi (każdy ok 350g),

cytryna,

łyżka masła,

pół pęczka natki pietruszki,

sól i pieprz,

1 ząbek czosnku,

5 średnich ziemniaków (lub wg potrzeb więcej),

2 łyżki oliwy z oliwek,

0,5 łyżeczki ostrej papryki lub 1 łyżeczka tymianku albo rozmarynu,

przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 200 stopni.

Przygotować ziemniaki: obrać, umyć i pokroić w ósemki, obtoczyć w przyprawach i ziołach, polać oliwą i w żaroodpornym naczyniu piec w piekarniku przez ok 20 min. przed włożeniem ryb.

Pstrągi umyć i natrzeć solą oraz pieprzem, skropić sokiem z cytryny.

Do każdego pstrąga włożyć gałązkę natki pietruszki, plasterki czosnku i plasterek cytryny.

Każdą tuszę ułożyć na oddzielnym kawałku folii aluminiowej, obłożyć plasterkami cytryny, posypać posiekaną natką i ułożyć kawałeczki masła. Zawinąć "w papiloty".

Gdy ziemniaki są w piecu ok 20-30 min, wstawić rybę. Piec w 200 stopniach przez ok 30 min (ziemniaki 50-60).

Podawać z dodatkową cząstką cytryny i np. sosem jogurtowo-czosnkowym.

Smacznego!

czwartek, 28 listopada 2013

Okrę (bamyę) poznałam wiele lat temu w czasie pobytu w Grecji. Widząc w hotelowej restauracji coś nieznajomego natychmiast postanowiłam spróbować... I był to strzał w dziesiątkę! Odtąd jadłam okrę prawie codziennie - aż do samego wyjazdu :) Potem zaczęłam poszukiwania okry w Polsce... Można ją znaleźć zapuszkowaną, unurzaną w occie, suszoną... Ale nigdy nie spotkałam w Warszawie świeżej. Nawet w indyjskiej i irańskiej restauracji choć okra figuruje w menu, po zamówieniu dostaliśmy jedynie marynowaną po przeróbkach... Aż tu Duży przywiózł ją ostatnio od naszych zachodnich sąsiadów... Ten niezwykle cenny dla nas łup przyrządziłam na sposób, który tak bardzo mi smakował - po Grecku. Przepis pochodzi z książki "Kuchnia Grecka" nabytej w Grecji na turystycznym straganie, ale wydrukowanej po polsku (z wesołymi błędami) :)

składniki:

500g świeżej okry,

400g pomidorów pelati,

2 ząbki czosnku,

mała cebula,

0,5 łyżeczki nasion kolendry,

sól i pieprz,

3 łyżki octu,

1 łyżka oleju,

0,5 filiżanki oliwy.

Przygotowanie:

Okrę umyć, odciąć końcówki i pokroić na 3-4 cm kawałki.

Zagotować 0,5 litra wody i dodać ocet. Wrzucić okrę i gotować 3 min. Odcedzić i opłukać warzywa.

Na patelni rozgrzać łyżkę oleju. Dodać utłuczona w moździerzu kolendrę i pieprz, posiekany czosnek i cebulę.

Gdy cebula się zeszkli dodać pomidory, zagotować.

Następnie dodać okrę i gotować do miękkości ok 30 min. Ważne by warzywa nie rozgotować.

Pod koniec gotowania dodać oliwę i dokładnie wymieszać.

Podawać gorące jako dodatek do dania głównego albo jako samodzielne danie np z ryżem.

Smacznego!

 

 Surowa okra. Przypomina odrobinę paprykę, ale trudno ją pomylić z czymś innym z uwagi na gwiazdkowaty przekrój.

Okra gotowa do konsumpcji :)

czwartek, 24 października 2013

Gdybym miała stworzyć listę rzeczy, dla których warto cieszyć się z nadejścia jesieni, to poza obłędną kolorystyką w jaką spowija się otaczający mnie świat, możliwość przygotowywania potraw z dynią byłaby jednym z pierwszych punktów mojej listy. Zupa z dyni to podstawa, dyniowy sernik na deser, a pomiędzy tymi dwoma daniami, jako alternatywę dla mojej ulubionej tarty z dynią proponuję błyskawiczny makaron z pieczoną dynią, pestkami i natką pietruszki.... mmmmmniam...

składniki:

50g makaronu razowego,

ok 100g pieczonej dyni*

kilka gałązek natki (lub garść rukoli),

łyżka pestek słonecznika lub dyni,

ulubiony makaron,

kawałek czerwonej papryki (1/4 strąka)

pół cebulki,

łyżka oleju,

sól i pieprz,

szczypta ostrej papryki i gałki muszkatołowej,

tarty parmezan,

przygotowanie:

Makaron ugotować al dente.

Na patelni na łyżce oleju zeszklić pokrojoną cebulę, dodać pokrojoną w kosteczkę paprykę a następnie pieczoną dynię pokrojoną w kostkę o boku ok 1 cm. Doprawić solą i pieprzem, papryką i gałką.

Pestki uprażyć na suchej patelni. Natkę drobno posiekać.

Makaron dodać do warzyw, dodać natkę lub rukolę i wymieszać. Wyłożyć na talerz, posypać pestkami i parmezanem.

Smacznego!

* dynię pieczemy po umyciu, wypestkowaniu i pokrojeniu na mniejsze kawałki przez ok 45 min. w temperaturze ok 180 stopni. Tak upieczone warzywo świetnie nadaje się do przygotowania innych potraw takich jak: zupy, sałatki, kanaki czy dodatek do makaronu :)

 

środa, 25 września 2013

Inspirację na tę tartę nosiłam w sobie od ubiegłego roku ;) nie udało mi się jej zrobić w poprzednim sezonie bakłażanowo-cukiniowym (bo gustuję w sezonowych produktach), ale do pomysłu wróciłam. Wytrawna, razowa tarta z bakłażanem, cukinią i marchewką. Róża nie jest trudna do wykonania, choć zawłaszcza na początku, wymaga odrobiny cierpliwości.

składniki:

na ciasto:

100g masła,

1 jajko,

1 żółtko,

200g mąki pszennej razowej,

szczypta soli,

na nadzienie:

2 marchewki,

1 cukinia,

1 bakłażan,

80g śmietanki kremówki,

2 jajka,

100g sera ricotta,

pieprz, sól, pieprz cayenne do smaku,

przygotowanie:

Ciasto szybko zagnieść z podanych składników i schłodzić w lodówce. Jeśli będzie zbyt suche (co może zależeć od stopnia wilgotności mąki), można dodać 1-2 łyżki mleka).

Warzywa umyć, marchewkę obrać.

Za pomocą obieraczki do warzyw pokroić marchewkę wzdłuż, cukinię aż do pestek a bakłażana obrać ze skórki (zależy nam na kolorze). Ważne by wszystkie paski warzyw miały tę samą szerokość, więc można je przyciąć do pożądanej szerokości.

Ciasto rozwałkować, wyłożyć nim formę na tartę i zapiec w 180 stopniach przez 15 min.

Składniki nadzienia wymieszać razem i doprawić, wylać na podpieczony spód.

Układanie pasków warzyw zaczynamy od środka, zwijając pierwszy jak najciaśniej a następnie dokładając kolejne kolorami na przemian.

Piec w 180 stopniach przez ok 45 min. Ważne by warzywa były miękkie, bo inaczej tartę będzie trudno ładnie pokroić.

Smacznego!

 

 

 

wtorek, 27 sierpnia 2013

Klasyczny sposób na niekłopotliwy obiad (lub kolację) z darów babiego lata. Papryki faszerowane kaszą bulgur z cukinią, pieczarkami, aromatycznymi ziołami i gorgonzolą.

składniki (dla 2-3 osób):

3 papryki w ulubionym kolorze (ja preferuję czerwone i żółte),

1 mała cukinia,

świeże zioła (bazylia, oregano, rozmaryn, koperek),

4 spore pieczarki,

1 cebula

100g kaszy bulgur,

80-100g gorgonzoli,

sól i pieprz,

olej do smażenia.

przygotowanie:

Kaszę gotujemy i odcedzamy.

Papryki przekrajmy wzdłuż i wydrążamy.

Cebulę siekamy drobno.

Pieczarki myjemy i kroimy na małe kawałki.

Cukinię myjemy i razem ze skórką kroimy obieraczką do warzyw na paski-wstążeczki.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy cebulę i pieczarki. Dusimy przez kilka minut, doprawiamy solą i pieprzem. Następnie dodajemy cukinię i dusimy przez ok 5 min. mieszając od czasu do czasu.

Siekamy zioła i dodajemy do warzyw na patelni. Dodajemy wcześniej przygotowaną kaszę bulgur.

W wysmarowanym olejem naczyniu żaroodpornym układamy papryki. Napełniamy je farszem.

Zapiekamy w piekarniku przez ok 30-40 min.

Na 15 min przed końcem pieczenia na wierzchu farszu układamy rozdrobnioną gorgonzolę.

Smacznego!

 

Dołączam!

czwartek, 11 kwietnia 2013

Szybkie krewetki z warzywami i azjatyckimi akcentami. Trawa cytrynowa, chili, imbir, sos sojowy i rybny. Szybko, smacznie i zdrowo. Dla nienasyconych warto podać także makaron ryżowy lub sojowy.

składniki na 1 porcję:

kilka krewetek,

2 łodygi selera naciowego,

kilka gałązek kolendry,

pół strąka ostrej papryczki,

1,5 cm kłącza imbiru,

1 łyżka sosu sojowego,

0,5 łyżki sosu rybnego

1 łyżka oleju,

1 łyżka octu ryżowego,

łyżeczka sezamu,

azjatycki makaron ryżowy lub sojowy (w treściwszej wersji dania).

przygotowanie:

Papryczkę posiekać, imbir obrać i zetrzeć na tarce.

Seler umyć i pokroić.

Przygotować krewetki: mrożone rozmrozić, świeże oczyścić.

Na patelni rozgrzać olej i wrzucić przyprawy. Po kilku sekundach dodać krewetki i podsmażyć.

Dodać seler. Podsmażyć, gotować na patelni 10-15 min.

Jeśli preferujemy danie treściwsze - w tym momencie dodać przygotowany azjatycki makaron.

Pod koniec gotowania dodać sos sojowy i rybny. Skropić octem ryżowym.

Gotową potrawę wyłożyć na talerz, posypać posiekaną kolendrą i sezamem. Można doprawić olejem sezamowym.

 

niedziela, 07 kwietnia 2013

Kolejny wypróbowany sposób na moją ulubioną ciecierzycę. Warzywne burgery które są jednocześnie pyszne, sycące i zdrowe! Smakują nawet zatwardziałym mięsożercom!

składniki:

100g suchej ciecierzycy,

duża garść świeżego szpinaku,

łyżka mielonego lnu (lub jajko),

pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego,

łyżeczka curry w proszku,

1/4 łyżeczki pieprzu cayenne,

pół dużej lub 1 mała cebula,

ząbek czosnku,

olej do smażenia (lub pieczenia),

sól i pieprz,

bułka tarta lub sezam - do obtoczenia.

przygotowanie:

Ciecierzycę namoczyć 12 h i ugotować do miękkości jak w tym przepisie na hummus z dodatkami.

Szpinak umyć i porwać liście na mniejsze kawałki.

Na patelni rozgrzać łyżkę oleju, wrzucić przyprawy i przesmażyć przez kilkanaście sekund, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i cebulę. Zmniejszyć ogień i zeszklić cebulkę.

Dodać szpinak i wymieszać by zmiękł. Po chwili patelnię zdjąć z ognia i wystudzić zawartość.

Ciecierzycę zmiksować na gładką pastę, dodać mielony len lub jajko i zawartość patelni oraz sól i pieprz do smaku. Dokładnie wymieszać lub jeszcze raz lekko zmiksować. W razie potrzeby dodać odrobinę oleju lub wody - jeśli masa byłaby za sucha lub lnu - gdyby była za rzadka.

Z masy formować burgery i obtaczać je w bułce tartej albo sezamie.

Smażyć na oleju na złoty kolor lub piec w piekarniku na blasze wysmarowane tłuszczem ok 40 min w temp 180 stopni.

Podawać z surówką lub sałatką z pozostałego nam szpinaku.

Smacznego!

środa, 27 marca 2013

To danie z pewnością nie należy do moich ulubionych. W ogóle rzadko przyrządzam mięso - zwykle na zlecenie Dużego. Tak było i tym razem kiedy to wrócił z zakupów z łupem w postaci surowego mięsa :) Nie byłabym sobą jednak, gdybym nie przemyciła do obiadu porcji warzyw.

składniki na 2 porcje:

500g mostka cielęcego,

kilka cebul,

2 marchewki,

2 łyżko oleju roślinnego,

2 łyżki sosu sojowego,

2 ząbki czosnku,

pół małej ostrej papryczki,

sól (niekoniecznie ze względu na sos sojowy) i pieprz,

przygotowanie:

Jedną cebulę i papryczkę drobno posiekać, czosnek zmiażdżyć praską lub drobno posiekać.

Mięso umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i włożyć do miski. Posypać cebulą, papryczką i czosnkiem, polać sosem sojowym i 2 łyżkami oleju. Mięso ze wszystkich stron obtoczyć w składnikach marynaty, popieprzyć, i odstawić do lodówki na min 2h (ale może być i na całą noc).

Po tym czasie obrać pozostałe warzywa i pokroić na mniejsze kawałki.

W naczyniu żaroodpornym ułożyć mięso i wyłożyć na nie składniki marynaty.

Obłożyć warzywami.

Piec w temp 190 stopni przez ok godzinę. W miarę potrzeby podlewać wodą.

Smacznego!

sobota, 16 marca 2013

 Alternatywa dla tradycyjnych pierogów czyli wiecznie żywa klasyka w nowym wydaniu. Wersja dla wegetarian i miłośników alternatywnych rozwiązań. Pełne składników odżywczych - w sam raz na przedwiosenny marazm.

składniki:

na ciasto:

500g maki pełnoziarnistej,

1 żółtko (w wersji wegańskiej można pominąć),

wrząca woda,

łyżeczka curry,

łyżka drobniutko posiekanej natki pietruszki,

sól

na nadzienie:

200g zielonej soczewicy,

300g pieczarek

1 cebula

łyżeczka curry

pół łyżeczki ostrej papryki

sól i pieprz

łyżka oleju lub masła.

przygotowanie:

Soczewicę zalać wrzątkiem i zostawić do ostygnięcia. Następnie odlać wodę, ponownie zalać niewielką ilością wrzątku i zagotować. Gotować do miękkości. Po ugotowaniu dokładnie odsączyć na sitku z nadmiaru wody.

Pieczarki umyć, pokroić i podsmażyć na łyżce tłuszczu a następnie poddusić.

Cebulkę drobno posiekać i zeszklić na patelni.

Wszystkie składniki farszu połączyć razem, dodać przyprawy i zmiksować blenderem (ale nie do zupełnej gładkości).

Mąkę wymieszać z przyprawami i zalać odrobiną wrzątku tak by lekko ją zaparzyć. Wymieszać łyżką, odczekać chwilę i dodać żółtko. Zagniatać nie klejące ciasto. W razie potrzeby dosypać mąki lub wody.

Ciasto wałkować na grubość ok 3 mm, wycinać kółka za pomocą szklanki lub słoika, nakładać farsz i sklejać.

Gotować we wrzątku kilka minut - aż pierogi wypłynął na powierzchnię.

Smacznego!

 

 

jeśli zielona soczewica zalicza się do dań zielonych to dołączam do akcji "zielono mi"



 
1 , 2
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria
my foodgawker gallery
stat4u Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne Lista Blogów Kulinarnych Follow on Bloglovin Foodki - fotografie potraw i zdjęcia kulinarne