Przepisy kulinarne na dania lekkie i sezonowe. Blog kulinarny z prowadzę potrzeby serca Zapraszam do komentowania i dzielenia się uwagami. Zdjęcia i teksty są moją autorską własnością

muffinki i babeczki

środa, 16 kwietnia 2014

Wielkanoc za pasem. Te ostatnie dni przed świętami to u mnie czas spotkań towarzyskich, imprez świątecznych w pracy i dzielenia się smakołykami.

Urocze owieczki-babeczki rozweselają i małych i dużych (może nawet bardziej tych ostatnich). Bardzo polecam. Inspiracja tu:

składniki:

na babeczki:

składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

2 szklanki mąki,

2/3 szklanki cukru,

2 jajka,

120g masła,

skórka otarta z cytryny= sok wyciśnięty z jednej połówki,

0,5 szklanki maślanki,

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,

do dekoracji:

lukier: cukier puder, łyżka soku cytrynowego, łyżeczka białka w proszku,

masa marcepanowa z tego przepisu lub gotowa,

paczka mini marshamllows,

czekoladowe groszki,

przygotowanie:

Miękkie masło utrzeć z cukrem do białości, dodawać po jednym jajku, ucierać dalej. Na koniec ucierania dodać skórkę i sok z cytryny.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.

Do masy jejeczno-maślanej dodawać na przemian po łyżce maślanki i mąki. Mieszać tylko do połączenia składników.

Foremki do muffinek wyłożyć papilotkami. Nakładać ciasto do 3/4 wysokości wgłębienia.

Piec ok 25 min w 180 stopniach.

Wystudzić.

Dekoracja:

Przygotować lukier: połączyć 3 łyżki cukru pudru z białkiem w proszku, dodać łyżkę soku z cytryny. Wymieszać  łyżeczką do uzyskania konsystencji gęstej śmietany.

Pianki przekroić na pół w poprzek.

Z marcepanu ulepić główki, odcisnąć nozdrza, wcisnąć czekoladowe groszki w miejsce oczu.

Smarować babeczki lukrem, przyklejać główki i wełenkę z pianek.

Miłej zabawy!

 

 

 

poniedziałek, 31 grudnia 2012

 

Przepis na muffinki zaczerpnęłam z blogu Dorotus. Są znakomite i bardzo fajnie wpisują się tematycznie w okres zimowo-świąteczny za sprawą żurawiny i lekko sernikowego akcentu.  Przy gryzieniu owoce żurawiny figlarnie pękają uwalniając kwaskowatą goryczkę, którą natychmiast równoważy słodki, kremowy serek. Moim zdaniem kompozycja idealna.

składniki:

150 g serka śmietaknowego najlepiej z wiaderka - jak na sernik

200 g cukru do wypieków

180 g świeżej żurawiny

200 g mąki pszennej

szczypta soli

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 jajka

60 ml oleju

przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 170 stopni.

Serek wymieszać z 2 łyżkami (ok 30g)  cukru.

Żurawinę wymieszać z 25 g cukru w garnuszku. Mieszając podgrzewać aż owoce zaczną strzelać. Odstawić do wystygnięcia.

W misce wymieszać mąkę, proszek, sól, cukier.

Jajka wymieszać z olejem i dodać do suchych składników.

Dodać żurawinę i niedokładnie wymieszać.

Wykładać ciasto do foremki na muffinki. W każdej porcji ciasta zrobić małe wgłębienie i nakładać po łyżce serka.

Piec przez około 30 minut, do tzw. suchego patyczka.

 



czwartek, 20 grudnia 2012

 

 

Są świetne! Wilgotne, sprężyste i pełne pysznych dodatków. Słodkie, ale zdrową słodyczą. Nadają się dla małych alergików: są bez laktozy i jajek! Robi się je naprawdę szybko - jak to muffiny. Absolutnie nie wymagają lukru ani polewy.

składniki na 12-14 szt:

200g maki pszennej tortowej

50g mąki pszennej razowej (typ 2000)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

0,5 łyżeczki sody oczyszczonej

szczypta soli

80g brązowego cukru

80 suszonych fig

50g suszonych daktyli

250ml mleka ryżowego

1 gruszka

4 łyżki oleju słonecznikowego

płatki migdałów do posypania

 

przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 190 stopni.

Obie mąki, cukier, sodę, proszek i sól wymieszać razem.

Figi i daktyle sparzyć wrzątkiem i pokroić w kosteczkę. Gruszkę umyć obrać i również pokroić w kostkę.

Mleko wymieszać z olejem, dodać gruszkę i bakalie. 

Składniki mokre dodać do suchych - delikatnie wymieszać.

Jeśli mieszanina będzie zbyt sucha - dodać odrobinę mleka.

Wykładać ciasto do blaszki na muffinki. Piec ok 25 min lub do "suchego patyczka".

Smacznego!

 

 

środa, 31 października 2012

Nie obchodzimy Halloween. Dalekie są mi też zachwyty nad czekoladkami w kształcie mózgów nadziewanych czymś czerwonym ;) i ciasta w kształcie grobów (pomijając cały kunszt tworzącego je cukiernika). Jednakże choć sówki znalazłam na blogu MojeWypieki jako propozycję na tę właśnie okazję, uznałam, że są nadzwyczaj uniwersalne. W ogóle nie straszą a nawet są przemiłe, wręcz urocze... Pomysł krąży po sieci od jakiegoś czasu, ale mnie najbardziej spodobało się wykonanie Dorotus. Przygotowałam je więc z okazji popołudniowego spotkania z dziećmi u przyjaciół...

Jest to bardziej propozycja dekoracji niż konkretny przepis, skupię się więc na uwagach dekoratorskich.

składniki:

babeczki z ulubionego przepisu - sprawdzą się każde, najlepiej takie, które mało wyrastają i nie mają w sobie dodatkowych nierówności np w postaci orzeszków, rodzynek itp. Mogą być marchewkowe, jabłkowe lub najprostsze, bez dodatków.

ciastka typu markizy z białym kremem - co najmniej dwa razy tyle sztuk ile sów chcemy mieć (trzeba liczyć się ze stratami w postaci pokruszonych ciasteczek)

czekolada (zużyłam ok 70g na 10 babeczek)

2 łyżki masła

kolorowe drażetki na dzioby i źrenice (można eksperymentować z kolorami)

przygotowanie:

Wystudzone babeczki wyrównać odcinając wybrzuszenia (pozostawienie "garbu" będzie źródłem potężnych utrudnień w tworzeniu dekoracji).

Markizy delikatnie podzielić za pomocą noża na stronę z kremem i tę bez kremu. Należy zachować szczególną ostrożność jeśli ciastka należą do wybitnie kruchych. Z jednego ciastka otrzymamy tylko jedno oko ;)

Ciastka bez kremu podzielić na połowy (idealnie jest podzielić na 3 części wzdłuż i użyć do dekoracji tylko tych zewnętrznych, z okrągłym brzegiem ciastka).

Czekoladę rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej. Lekko wystudzić co spowoduje jej zgęstnienie.

Smarować babeczki czekoladą, przyklejać po dwa ciastka z kremem jako oczy, kawałki ciastek bez kremu - jako uszy. Dziób umocować wciskając drażetkę bokiem. Źrenice dobrze jest delikatnie wcisnąć w krem markizy lub przykleić na odrobinkę czekolady.

Warto poeksperymentować z umiejscowieniem źrenic i dziobków - niezwykłe jak bardzo można zmienić wyraz "twarzy" sowy zmieniając położenie cukierków ;)

wtorek, 04 września 2012

Ozdabianie babeczek to dla mnie pretekst by dać upust potrzebie radosnej twórczości, bez ryzyka pozostania na dłużej z bardziej lub mniej udanym dziełem - zawsze po zakończeniu procesu "twórczości" mogę liczyć na krewnych i znajomych, którzy zniszczą zarówno to co się udało jak i to co nie całkiem odzwierciedla zamierzenia.

Dla małych i dużych dziewczynek (choć nie tylko), wdzięczne cupcakes. Idealne do popołudniowej herbatki.

Nazwę zmyśliłam :)

składniki:

na babeczki:

60g masła (w temperaturze pokojowej)

100g cukru (dałam 60g mając w perspektywie lukier królewski)

1 szklanka mąki

2 jajka (w temperaturze pokojowej)

1 łyżeczka pasty waniliowej

1,2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

na lukier królewski:

1 szklanka cukru pudru (przesianego)

1 łyżeczka białka w proszku

kilka łyżeczek ciepłej wody

barwniki spożywcze

posypki, perełki - według pomysłu

przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Blaszkę na muffinki wyłożyć papilotkami.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą.

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę.

Dodawać po jednym jajku a następnie stopniowo mąkę. Wymieszać.

Nakładać po jednej łyżce ciasta do papilotek. Piec 15-20 min do suchego patyczka.

Lukier przygotować mieszając cukier z proszkiem białkowym a następnie stopniowo dodając wodę. Biały lukier można barwić w mniejszych miseczkach za pomocą barwników spożywczych.

Wystudzone babeczki ozdobić jak podpowiada wyobraźnia.

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria
my foodgawker gallery
stat4u Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne Lista Blogów Kulinarnych Follow on Bloglovin Foodki - fotografie potraw i zdjęcia kulinarne